Polish
English
KALENDARZ
zwiń hide calendar
pokaż cały miesiąc
KASA BILETOWA

telefon:

+48 (12) 619 87 33
+48 (12) 619 87 21 wew. 33

czynna


wt. - pt. w godz. 10-14, 15-19

 REZERWACJA

tel/fax:

tel. +48 (12) 619 87 22

e-mail:

KALENDARIUM

III KRAKOWSKA JESIEŃ MUZYCZNA

2016-10-12, Środa
19:30

miejsce: Sala Złota
cena biletów:
30 zł
Zarezerwuj bilet
fot. Michał Ramus
powiększ

wykonawcy:

Rozalia Kierc - fortepian



repertuar:

Fryderyk Chopin – Preludia op. 28 (wybór)
Arno Babadżanian – Poemat
Claude Debussy – Suite Bergamasque
Grażyna Bacewicz – II Sonata fortepianowa
George Gershwin / Earl Wilde – Virtuoso Etudes: Fascinating Rhythm, The Man I love
 

Rozalia  KIERC – ur. w 1999 r. we Wrocławiu kształci się w klasie fortepianu  prof.  Stefana  Wojtasa  w  PSM  II st. im. Wł. Żeleńskiego w Krakowie oraz jest uczennicą International High School of Wroclaw. Stypendystka Programu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Młoda Polska 2014 oraz nieprzerwanie od 2008 r. Prezydenta Miasta Wrocławia w dziedzinie kultury i sztuki. Od siedmiu lat stypendystka Krajowego Funduszu Na Rzecz Dzieci oraz Kiwanis Klub Wratislavia. Jest pięciokrotną laureatką Konkursu Stypendialnego Zdolny Śląsk. Od 2014 r. stypendystka Rady Powiatu Wrocławskiego. Nominowana do nagrody Kryształki Zwierciadła 2014. W 2015 r. otrzymała Stypendium Artystyczne Podkarpackiej Fundacji Rozwoju Kultury oraz została uhonorowana Nagrodą Artystyczną Elżbiety i Krzysztofa Pendereckich.

Od 8 roku życia występuje w kraju i za granicą, jest zapraszana na festiwale muzyczne, często bierze udział w koncertach charytatywnych, jej recitale towarzyszą wieczorom poetyckim, wernisażom, sympozjom i konferencjom naukowym. Gościła m.in. w Teatrze Narodowym w Splicie, na festiwalu Nymphenburger Sommer das Kammermusikfest w Monachium, w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu, w Pałacu na Wyspie oraz Teatrze Stanisławowskim w Łazienkach Królewskich, na festiwalu Muzyka Zaklęta w Drewnie, w Muzeum Manggha, na Festiwalu Muzycznym Barbakan i Krakowskiej Jesieni Muzycznej, w Akademii Muzycznej w Bydgoszczy, w Teatrze Polskim im. A. Szyfmana, na Zamku Królewskim i w Mazowieckim Instytucie Kultury w Warszawie, w Muzeum Muzyki w Pradze, Szkole Talentów we Lwowie, w Dworku Chopina w Dusznikach, w Sanockim Domu Kultury, Muzeum Podkarpackim, Wrocławskiej Akademii Muzycznej, Oratorium Marianum na UW, na Zamku Książąt Pomorskich w Słupsku. Od dwóch lat z pasją poświęca się kameralistyce, koncertując w duecie z flecistką N. Karaszewską.   

Zadebiutowała z orkiestrą  w wieku 10 lat na Festiwalu Młodych Pianistów Premia Filharmonii  Łódzkiej  im. A. Rubinsteina. Wykonywała koncerty fortepianowe J. S. Bacha, W. A. Mozarta, L. van Beethovena, F. Chopina oraz M. Ravela z Orchestre Cannes Provence Cote D`Azur pod batutą Ph. Bendera, Sinfoniettą Cracovią pod. dyr. J. Dybała, Polską Orkiestrą Radiową pod dyr. M. Klauzy, Orkiestrą Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej pod dyr. P. Sułkowskiego, Orkiestrą Kameralną Filharmonii Świętokrzyskiej, Krakowską Orkiestrą Kameralną pod. dyr. St. Krawczyńskiego oraz wielokrotnie z Lwowską Narodową Orkiestrą Kameralną Akademia I. Pylatyuka podczas MFP Bieszczady bez granic  (2013-2016),  gdzie  dwukrotnie  przyznano  jej  nagrodę  publiczności.  Jako  solistka  wystąpiła  z  Młodą  Polską Filharmonią pod dyr. A. Klocka w trasie koncertowej 2013 w Filharmonii Kaliskiej, Częstochowskiej, Krakowskiej oraz w Studio Koncertowym PR im. W. Lutosławskiego w Warszawie. W 2013 r. pod patronatem Ambasady RP w Bernie zaprezentowała koncert Mozarta podczas New Year Music Festival in Gstaad w  Szwajcarii oraz na zaproszenie Ambasady RP w Berlinie Koncert fortepianowy f-moll op. 21 F. Chopina z udziałem kwartetu smyczkowego w Pałacu Nymphenburg w Monachium. Koncert Chopina w wersji kameralnej wykonała podczas IX Dni Muzyki Feliksa Mendelssohna w Krakowie, w ECM w Lusławicach oraz na festiwalu Od Chopina do Góreckiego. Źródła i inspiracje na Uniwersytecie Muzycznym F. Chopina w Warszawie. 

Była uczestnikiem mistrzowskich kursów pianistycznych w kraju i za granicą, doskonaląc warsztat pod kierunkiem m.in. D. Yoffe, U. Bartkiewicz, V. Nosiny, K. Kennera, T. Yamamoto, A. Jasińskiego oraz M. Woskriesieńskiego. W latach 2013-2016 podczas czterech edycji Międzynarodowego Forum Pianistycznego Bieszczady bez granic otrzymała liczne nagrody, w tym najważniejsze wyróżnienie Forum - Złoty Parnas 2014.

Rozalia jest laureatką wielu międzynarodowych i krajowych konkursów muzycznych dla młodych pianistów, na których otrzymała kilkanaście pierwszych nagród, nagrody specjalne oraz Grand Prix. Najważniejsze sukcesy odniosła w Monachium, Nicei, Wiedniu, Budapeszcie, Usti  nad Łabą, Warszawie, Sanoku, Łomiankach, Głubczycach, Goerlitz, Szafarni oraz na konkursie kompozytorskim dla dzieci i młodzieży za utwór toccaresca. Finalistka konkursu Młody Muzyk Roku 2016 oraz laureatka Estrady Młodych 50. Festiwalu Pianistyki Polskiej 2016 - nagroda im. J. Waldorffa.

Jej zainteresowania związane są z twórczością artystyczną, począwszy od wirtuozerii instrumentalnej poprzez muzykę dawną i operę barokową, muzykę filmową, jazz, do improwizacji oraz prób k om pozyt orsk i ch - pierwszą Miniaturę na fortepian napisała w wieku 8 lat. Rozalia z zamiłowaniem fotografuje, zajmuje się grafiką komputerową oraz filmem, zgłębiając tajniki reżyserii, produkcji filmowej i studiując historię kinematografii.


 

„Bukiety nut w księżyca blask łagodny wplata noc…”

„Przyznaję, że wyobrażałem je sobie inaczej, w wielkim stylu, jak jego etiudy. A otrzymałem coś niemal przeciwnego: są to szkice, zarysy etiud, albo, jak kto woli - ruiny, luźne orle skrzydła, dziwna mieszanina utworów. […] Zbiór zawiera również rzeczy chorobliwe, gorączkowe, odurzające. Niech więc każdy szuka tego, co mu odpowiada, a tylko filister niech się trzyma z daleka"1. Choć powyższa wypowiedź Schumanna odnośnie Preludiów op. 28 mogłaby wydawać się niemal pogardliwa, tchnie z niej również podziw dla kunsztu kompozytorskiego. Od początku utwory te wzbudzały skrajne, emocje. Liszt porównywał je do poezji, która „wprowadza duszę w złote sny i podnoszą ją w rejony ideału”2. Chopin sporą część z nich napisał w trakcie swojej wielkiej podróży na Majorkę, jednak wiemy, że udał się tam już z częścią gotowego materiału, który przypuszcza się, że komponował od 1831 roku. Miniatury te wypływają z dwóch tradycji, pierwszą z nich jest tradycja Bachowska, zauważana nie przypadkowo, gdyż Chopin pisał Preludia mając pod ręką Das Wohltemperierte Klavier i jasno do niego nawiązując, chociażby w zastosowaniu wszystkich tonacji, z jedną tylko różnicą: Bach ułożył je kolejnymi stopniami gamy, natomiast Chopin - kołem kwintowym. Druga to formy improwizowane, służące jako przygrywki do większych utworów. Wzorce te, syntezując się, tworzą zupełnie nową kategorię estetyczną dla tego rodzaju gatunku - preludium poetyckie. Wnoszą one również zupełnie nową jakość dramaturgiczną - spójność cyklu. Dzieje się tak za przyczyną stopniowej modulacji po kole kwintowym oraz ich zróżnicowaniu charakterologicznemu. Wyodrębniają się więc z nich następujące grupy, wyróżnione przez Mieczysława Tomaszewskiego: idylliczne (1,7,11,23), elegijne (2,4,6), etiudowe (3,5,19), kantabilne (17,21), scherzoidalne (8,10,14), marszowo-hymniczne (9,20) oraz balladowe (12,14,16,18,22). Niemożliwym byłoby opisanie wszystkich w tak krótkim tekście, jednak podreślić należy ich otwartość na wyobraźnię. Georges Sand, wg wspomnień jej córki Solange, nadała tytuł każdemu preludium. Tego rodzaju semantyzacja, mogłaby wydać się niebezpieczna, jednak w kopii ćwiczebnej jednej z uczennic, sam Chopin dookreślił Preludium Des-dur epitetem „deszczowe”. Tym samym wpisuje się on w krąg nie tyle muzyki programowej, co impresjonistycznych wrażeń dźwiękowych, których spadkobiercą jest nie kto inny jak Claude Debussy.

Blask księżyca, tłum łagodnie w pląsy porwany. Czy słowa te mogą równać się z muzyką, a muzyka może oddać wieloznaczność słów? Suite Bergamasque Claude’a Debussego powstała w 1888 roku z inspiracji wierszem Paula Verleine’a Claire de Lune, należącego do tomu Fêtes galantes. Piękno muzyki tworzy pejzaż zamglony, nieco oniryczny, przez który tylko delikatnie przebija się światło. Utwór ten tak naprawdę bardzo daleki jest wierszowi Verlaine’a, w którym ludzie, choć tańczą, są smutni, noszą maski, „sławią zwycięską miłość i żywot swobodny”. Wróćmy jednak do muzyki… Tytuł jest oczywistą aluzja do wspomnianego wiersza Verlaine’a, w którym pojawia się określenie „bergamaski”. Jest to dawny ludowy taniec włoski, o żywym tempie i parzystym metrum, rozpowszechniony w Europie w XVI – XVII wieku. Jego opracowania muzyczne pozostawili m. in. Girolamo Frescobaldi, Giovanni Salvatore i Samuel Scheidt. Jednak sama Suite Bergamasque ma z nim niewiele wspólnego. Kluczem do innej, dużo bardziej prawdopodobnej interpretacji tego tytułu jest miasto Bergamo, z którego pochodzi znana z commedii dell’arte postać Arlekina. Zauważmy, że w wierszu Verlaina, „bergamska” jest grą słów „Bergamo” oraz „maska”. A więc jednak subtelne tony Debussego przyodziewają się w Verlainowską pozę. Suitę rozpoczyna Preludium. Taneczny przerywnik pojawia się w drugiej części Suity - Menuecie, jest to nawiązanie do barokowej suity, w której stanowił on rodzaj intermezza. Najsłynniejszym utworem, który stanowi klucz do Varlainowskich nawiązań jest Claire de Lune. Utwór ten to, znana z wielu filmów, ikona Debussego, bliższa w ostatnich latach coraz bardziej kulturze popularnej. Finałowy Passepid to kolejne ogniwo taneczne, nawiązujące do szesnastowiecznego bretońskiego tańca ludowego.

Podążając drogą modalizmu, niespodziewanie znaleźliśmy się w na peryferiach gatunku. Jak cienka jest granica między muzyką poważną, a muzyka jazzową, pokazuje nam Gershwin w Błękitnej Rapsodii. Jednak istnieją również inne, mniej znane klasykom utwory, które jeszcze bliższe są tej stylistyce. The Man I Love to popularna piosenka, napisana we współpracy z jego bratem Irą w 1924 z myślą o musicalu Strike Up the Band. Utwór został jednak z niego usunięty i rozpoczął samotne życie koncertowe. Od tej pory był wielokrotnie nagrywany, najbardziej znany w wersjach śpiewanych przez Ellę Fitzgerard, Billie Holiday i Kate Bush. Podobna historia dotyczy piosenki Fascinating Rhythm, pojawiającej się pierwszy raz w musicalu Lady Be Good, którego premiera odbyła się w grudniu 1924 roku w Liberty Theatre na Broadway’u. Pierwszy raz wykonali ją Cliff Edwards, Fred Asteire i Adele Astaire. Ogromną popularność obie piosenki zdobyły w 1959, kiedy nagrane zostały przez Ellę Fitzgerard i zebrane w albumie Ella Fitzgerald Sings the George and Ira Gershwin Song Book. Prawdopodobnie twórcy nie zdawali sobie sprawy z popularności jaką zdołają zyskać ich utwory, Ira Gershwin, twierdził, że ich piosenki nie są aż tak dobre, dopóki nie zaśpiewała ich Ella. Trzydzieści lat później pianista, dyrygent i kompozytor Earl Wild, autor doskonałych transkrypcji etiud między innymi Rachmaninowa i Liszta, napisał Siedem wirtuozowskich etiud na tematach z piosenek popularnych, większość z nich opartych na tematach zaczerpniętych z Gershwina. Utwory te stanowią wyjątek w literaturze fortepianowej. Faktura przypomina etiudy Chopina i Liszta, jednak ich harmonika jest znacznie oddalona. W etiudzie Fascinating Rhythm słychać nawet pewne bezpośrednie nawiązania do słynnego Kaprysu a-moll Niccola Paniniego. Całość wydaje się oderwana od rzeczywistości, spaja wybiórcze  nie pasujące do siebie elementy, jednak mimo to urzeka i czaruje.

Ten sam modalno-jazzujący klimat czujemy słuchając Larga z II sonaty fortepianowej Grażyny Bacewicz. Akordy pojawiające się na początku stanowią rodzaj standardu, melodia powoli zaczyna na nie kapać, strugi spływają i delikatnie rzeźbią powierzchnię, czasem lekko brudzi pejzaż „fałszywym dźwiękiem”. Część ta wzrasta na ciągłym crescendo, by stać się bliższa estetyce ekspresjonizmu, jak okalające ją Maestoso – Agitato i Toccata.Vivo. Podstawą dla przebiegu utworów Grażyny Bacewicz jest myślenie linearne, prowadzące do wyeksponowania krótkich motywów, poszarpanych fraz. Od utworów z lat wojennych do około 1955 wypracowany w czasie edukacyjnej ścieżki styl Grażyny Bacewicz, krystalizował się. Są to dzieła klasycyzujące, o jasnym przebiegu formalnym, często z elementami wirtuozostwa. W 1980 roku o jej twórczości Tadeusz A. Zieliński pisał: „Reprezentuje postawę klasycyzyjącą (choć nie zawsze jawnie neoklasyczną); łączy się z tym mistrzostwo warsztatowe i doskonałe wyczucie formy, bynajmniej nie prostej, jak zwykle u neoklasyków”3. Opisując jej muzykę, często używane są określenia: męska, gęsta, monumentalna, energiczna, dramatyczna. Taka też jest jej II sonata fortepianowa (1953) - dzieło, cytując ponownie Zielińskiego „pełne poważnej refleksji i zarazem dyscypliny, budzące skojarzenia z estetyką Brahmsa i późnego Prokofiewa”4. Nie brak w nim jednak niespodzianek, czasem wybuch emocji ulega nagłemu uspokojeniu, zmiany tempa i rozedrgana faktura dynamizują zmysł słuchu. Najbliższa estetyce neoklasycyzmu jest finałowa toccata, w której wśród żywiołowych bukietów nut, odnajdą się te ułożone w polskie rytmy ludowe.

Bliski II sonacie fortepianowej Grażyny Bacewicz jest Poemat radzieckiego kompozytora ormiańskiego pochodzenia Arno Babadżaniana. Utwór rozpoczynają energiczne motywy grane unisono, po których faktura rozpływa się w oddalających się akordach. Ten pełen subtelnej retoryki drobiazg maluje obraz bliski momentami nokturnom. Na ostinatowe figury nałożona opadające melodycznie motywy uwodzą swoim, powtarzanym wielokrotnie śpiewem. Od połowy utworu zmienia się tempo, w którym przeobrażeniom ulegają ostinatowe figury z pierwszej części. Od tej pory utwór zmierza ku górze, by tylko na chwilę przerwać swoją „pełną smutku i urody”5 nocną wędrówkę pytaniem retorycznym z początku i środka utworu.

Anna Gluc



1 cyt. za: M. Tomaszewski, Chopin. Człowiek, dzieło, rezonans, Kraków 2010, s. 401.

2 Ibidem.

3 T.A.Zieliński, Style, kierunki i twórcy muzyki XX wieku, Warszawa 1980.

4 Ibidem.

5 Fragmenty wiersza Claire de Lune Paula Verlaina w tłumaczeniu Romana Kołonieckiego.

 



Wersja do druku
Tworzenie stron - Fabryka Stron Internetowych Sp. z o.o. CMS - FSite

© Filharmonia Krakowska 2010

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika). Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki.Akceptuję